Praca nad Liskiem Kapryskiem jest niezwykle pracochłonna. Ale mam nadzieję, że będzie warto. Najchętniej już bym Wam pokazała całą treść i szkice, ale wolę Wam zrobić niespodziankę:)

Nadchodzi jesień (Mężuch uświadomił mnie właśnie, że w przyszłym tygodniu jest już koniec sierpnia), Lisy dobrze komponują się z rudymi liśćmi, i bardzo bawi mnie jesienny krajobraz tej bajki.

Liska Kapryska będzie można zamówić z końcem lata:)